Strony

piątek, 20 grudnia 2013

Chwalę się i wyzwaniowo

Z ogromnym zaskoczeniem i radością dowiedziałam się ostatnio, że udało mi się wygrać w kolejnym, świątecznym wyzwaniu sklepu  Artimeno. Ekipie Artimeno spodobała się ta karteczka:

http://artimeno.blogspot.com/2013/12/wyniki-wyzwania21.html



SERDECZNIE DZIĘKUJĘ ZA WYRÓŻNIENIE!!!!!

Wszystkich, którzy mają ochotę wziąć udział w kolejnym wyzwaniu o bardzo smakowitym temacie "Słodko mi" zapraszam serdecznie na blog sklepu Artimeno. 

http://artimeno.blogspot.com/2013/12/wyzwanie-20-sodko-mi.html



Praca powinna przypominać coś słodkiego - kształtem, kolorami, fakturą, wzorkami. Może też zawierać obrazek, zdjęcie słodyczy lub jakiś element cukierniczy- należy zainspirować się zdjęciem, które trzeba dołączyć do pracy i uzasadnić inspirację.

Ja przygotowałam małe, miętowe- muffinkowe pudełeczko, które ozdobiłam dużą ilością perełek w płynie oraz turkusową koronką. Jako ozdoba wieczka wystepuje kompozycja kwiatowa, dodatkowo wzbogacona ptaszkiem, który ma skrzydełka pokryte delikatnym brokatem.

Pudełeczko jest opakowaniem na prezent, który dodatkowo ukryłam pod warstwą cukierków, żeby niespodzianka była większa ;-D

 



 Inspirowałam się tym zdjęciem znalezionym w sieci:


"Uwielbiam robić i ozdabiać muffinki, szczególnie pastelowymi dodatkami. Tutaj zainspirowałam się smakiem (mięta) i kolorami. Według mnie - to malutkie pudełeczko wygląda jak muffinka ;-D






Serdecznie zapraszam do zabawy!!!!


Dziękuję za  wszystkie miłe komentarze i odwiedziny!!!

wtorek, 17 grudnia 2013

Asiowa ;-D

Niniejszy post będzie nietypowy, ponieważ jest to tak na prawdę post Asi, mojej córki (9,5), która poprosiła mnie by zamieściła jej pracę, którą zrobiła przy mojej niewielkiej pomocy (naklejanie perełek na gorąco) na konkurs w szkole.

Przyznam, ze córa mi zaimponowała, bo mimo palców bolących od skręcania elementów i kilku chwil zwątpienia udało jej się dzieło skończyć w jeden dzień i jeszcze stała nade mna jak nadzorca niewolników i pilnowała "żebys mamo dobrze te perełki tylko przykleiła..." I jeszcze na dodatek zaczęła robić kolejną na prezent dla Babci...

Bombka powstała na podstawie kursu znalezionego w sieci przez moje dziecko, które linka nie zapisało... Jak znajdę- dołożę...

 
 

Bombkę w imieniu moje córki zgłaszam na wyzwania:

Jako, że jedna z bombek to prezent dla Babci:



I jako, ze ta bombka to bombka ;-D na wyzwanie Inspirującego CraftFun o znamiennym tytule





poniedziałek, 16 grudnia 2013

W turkusach (znowu)

Dzisiaj jest dla mnie wyjątkowy dzień, ponieważ w tym miesiącu zostałam gościnną projektantką Artimeno. Z dumą prezentuję więc bannerek ;-D

http://artimeno.blogspot.com/2013/12/pogaduchy-z-goscinna-projektantka.html


Do wywiadu przygotowałam taką oto romantyczna karteczkę w turkusach (bo u mnie trwa ostatnio taka faza ;-D).





Jest w niej sporo dekoracyjnej taśmy, dużo tuszowań i trochę gesso. Chciałam żeby była delikatna i zwiewna.

Serduszko z masy MS ozdobiłam dodatkowo perlen penem.

 

Wykorzystane materiały:
Gesso
Perełki w płynie
Płatek Śniegu MarianneD
Dziurkacz Doily Lace
Taśma papierowa

Wkrótce zapraszam na wyzwanie na blog sklepu Artimeno! 

piątek, 13 grudnia 2013

Turkusowo

Dzisiaj kartka świąteczna z życzeniami dla klientek , która wylądowała w zakładzie koleżanki jako prezent Mikołajkowy. Miała być intensywnie turkusowa i duża. I była. (wymiary 19x17 cm ;-D)
Przy okazji okazało się, że moje turkusowe papiery "wyszły" i pojawiła się okazja, żeby pobawić się trochę mediowo (czytaj: pobrudzić się ;-D).

Oto jaki papierek sobie wykombinowałam. Po prawej oryginalny papier Namaste- po lewej, to co mi z tego papieru wyszło przy użyciu stempelków, tuszu i embossingu .



A karteczka prezentowała się bardzo mroźnie (aaach, jakże bym chciała, żeby moje poisencje wyglądały tak jak Wioli....)


Karteczkę zgłaszam na wyzwanie w Craftowym Ogródku:

http://craftowyogrodek.blogspot.com/2013/12/wyzwanie-swiateczne-z-lemoncraft.html

Dziękuję serdecznie wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze ;-D

czwartek, 5 grudnia 2013

Śnieżna

Dzisiaj karteczka w trochę innym stylu niż ostatnie. Chociaż tak jak one "namediowana" Mam nadzieję, że zdjęcia oddają jej warstwowanie i przestrzenność. Przymierzam się do zrobienia jeszcze jednej w tym stylu, ale o tym wkrótce ;-D

 
 
 

Kartkę zgłaszam na wyzwanie Diabelskiego Młyna z "cytrynowym  śniegiem"  w tle ;-D

http://diabelskimlyn.blogspot.com/2013/12/diabelskie-wyzwanie-z-lemoncraft.html
https://lemoncraft.pl/


niedziela, 1 grudnia 2013

Rozetkowo i kurs

Rozkręciłam się z karteczkami świątecznymi- tzn, mam fazę ;-D Dużym dopingiem jest Sajgon, który panuje na stole w salonie, i który trzeba w końcu sprzątnąć, bo mąż zerka na niego coraz bardziej złym okiem. 


Poniżej prezentuję karteczki, które można zrobić bez użycia wykrojników, ja użyłam jednego -ale zamiast tej ozdoby można wykorzystać sznureczek z perełkami, ponaklejać duża ilość gwiazdek lub zrobić tylko kropeczki perlenpenem.

Na samym kocu zamieszczam kursik, jak zabrałam się do robienia rozetek. Przepraszam za jakość zdjęć ale były robione przy sztucznym świetle i z poparzonym palcem. (Odkryłam,że nie jestem fanką robienia zdjęć jedną ręką, szczególnie przy wadze mojego aparatu ;-D).
Po tym przydługim wstępie pora na zdjęcia ;-D










I obiecany kursik.

Do wykonania rozetki potrzebujemy 12 kwadracików 3cm na 3cm papieru scrapowego  lub wyciętych ze starej, niepotrzebnej książki. Ja zaopatrzyłam się w taką książkę w secondhandzie- kosztowała całe 1 pln.


Przetestowałam zarówno papier scrapowy i książkowy. Wniosek jest taki: łatwiej się wykonuje elementy z papieru scrapowego. Lepiej trzyma kształt przy sklejaniu.  Z książką trzeba się trochę nagimnastykować.

Kwadraciki delikatnie zwijamy (z jednej strony i sklejamy po przekątnej). Ja pomogłam sobie szczypczykami.


 


Następnie wycinamy z papieru kółeczko- tutaj o średnicy 5cm. I przyklejamy po kolei elementy.
Dla mnie jest najlepiej przyklejać w taki sposób jak na zdjęciach:

 
 
 

Później rozetkę dociskamy na środku  i możemy dowolnie ozdabiać.




Karteczki poniżej maja wymiary 10x15cm.

Dziękuję za dobrnięcie do końca tego dłuuugasnego posta. Mam nadzieję, ze kursik się komuś przyda.